| ||
|
Polibuda.info » Kultura » Felietony
W dzisiejszych czasach za romantyczne uznaje się głównie randki, księżycową noc, obdarowywanie kobiet kwiatami (najlepiej różami), komedie, melodramaty, poezję oraz spokojną muzykę. Romantykiem natomiast bardzo często nazywa się uczuciowego mężczyznę, który pragnie przede wszystkim głębokiej, prawdziwej miłości, nie seksu. Romantyk to na pewno gentleman. Według słownika wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych W. Kopalińskiego „romantyczny to związany z romantyzmem, popularnie marzyciel, tajemniczy, fantastyczny, poetyczny, uczuciowy”. A kto jest według mnie romantyczny? Pokuszę się o pewną charakterystykę, opartą bardziej na życiowym doświadczeniu niż na literaturze. Przede wszystkim rozróżniłbym dwa charakterystyczne typy osobowości romantycznej. Są one w gruncie rzeczy skrajnie różne, wręcz przeciwstawne. Łączy je tylko jedno – wyjątkowa wrażliwość i emocjonalność, najczęściej silniejsza niż rozsądek. Opiszę teraz pierwszy rodzaj romantyka, który sprawia wrażenie człowieka zamkniętego na ludzi i otaczający go świat. W rzeczywistości jest po prostu małomówny i nie lubi rozpowiadać o sobie innym. Nie zwierza się nawet najbliższym przyjaciołom, chociaż najczęściej nie ma przyjaciół Jest samotny, ale sam tę samotność wybiera. Nie zależy mu zbytnio na tym, żeby zawierać przyjaźnie czy znajomości. Nie ufa bowiem nikomu, ma sceptyczne podejście do ludzi i nie kryje tego. Zawsze natomiast ukrywa swoje emocje, czasem nawet bardzo silne, przybierając wielokroć maskę człowieka niewrażliwego, obojętnego, wręcz gbura. Romantyk jest niezrozumiany przez otoczenie. Ludzie uważają go za dziwaka, ekscentryka, nie przepadają za nim. Ich antypatia wynika może trochę z tego, że romantyk nie umie się dostosować do towarzystwa innych ludzi i bywa niemiły, nieuprzejmy, chociaż sprawia wrażenie człowieka o wysokiej kulturze osobistej. Ma też najczęściej oryginalne zainteresowania, specyficzne problemy i nie znajduje wspólnego języka z ludźmi. Romantyka cechuje również pycha, gdyż czuje się on lepszy od reszty społeczeństwa. Denerwuje go przeciętność i brak poważniejszych ambicji u innych ludzi. Od zawsze bowiem pasjonuje go coś nietypowego, niespotykanego. Swoich fascynacji raczej nie ujawnia przed światem. Bynajmniej nie ze wstydu, ale dla tzw. świętego spokoju. Romantyk ma też swoje marzenia, które chciałby spełnić i do czego często dąży. Marzy o dokonaniu czegoś wielkiego, co wiążę się najczęściej z jego pasją. Romantyk zna jednak doskonale otaczającą go rzeczywistość i wie, że czasami musi zrezygnować z nierealnych planów Umie więc sobie poradzić w życiu, choć nie mogąc spełnić swoich wygórowanych marzeń, jest człowiekiem głęboko nieszczęśliwym. Inny romantyk zdecydowanie otwiera się na świat. Jest szlachetny, kocha wszystkich ludzi. Nigdy nie odmówi im pomocy, gdyż nie chce nikogo skrzywdzić. Bywa wręcz naiwny i może dać się łatwo wykorzystać. Potrzebuje towarzystwa. Ma bardzo wielu przyjaciół. Uwielbia spotykać się z ludźmi i z nimi rozmawiać, żartować oraz śmiać się. Nie chowa swoich uczuć, często wręcz obnaża się z nimi nawet przed obcymi. Jest trochę egocentrykiem, ponieważ lubi się popisywać i podoba mu się, gdy inni koncentrują na nim swoją uwagę. Bywa nawet duszą towarzystwa. Podobają mu się także pochlebstwa, które jednak nie skłaniają go ani do pychy ani do spoczywania na laurach, ale wręcz do tego, by być jeszcze lepszym i jeszcze ciężej pracować. Romantyk jest jednocześnie skromny i uważa się za przeciętnego, takiego jak wszyscy, a jeśli czuje się zdolniejszy i lepszy, to z tego powodu uważa za konieczne służenie innym. Ludzie generalnie go lubią, choć nie zawsze rozumieją, a nawet mogą się z niego naśmiewać. Romantyk bowiem jest skrajnym idealistą i marzycielem. Ma pasję i zapał twórczy. Marzy o wielkich osiągnięciach, o zbawieniu ludzkości. Można by go też określić mianem niepoprawnego optymisty. To człowiek bardzo roztargniony, oderwany od rzeczywistości. Nie umie ocenić jej obiektywnie, zawsze ma własną wizję rzeczywistości, do której wszystko dostosowuje. Jest zatem kompletnie nieporadny. Najczęściej w trudnych życiowych sytuacjach potrzebuje wsparcia, wręcz opieki. Jest też człowiekiem słabym psychicznie i fizycznie. Obce są mu wybuchy złości. Łatwo go natomiast zranić, doprowadzić do wzruszenia, smutku czy rozpaczy. W chwili załamania może nie wahać się nawet przed popełnieniem samobójstwa Czy romantycy to tylko wytwór fantazji czy niegdyś żyli, ale już ich nie ma? A może wciąż istnieją? Moim zdaniem idealnych romantyków nie ma i nigdy chyba nie było. Wydaje mi się jednak, że większość z nas ma coś z romantyka. Niektórzy nawet bardzo dużo. Czy to dobrze, czy to źle? Czy lepiej być romantykiem, czy zupełnie inną osobą niż któryś z opisanych bohaterów? Myślę, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, gdyż romantycy, jak wszyscy ludzie, mają swoje wady i zalety. Można więc sformułować oczywisty wniosek: warto naśladować romantyków w czymś dobrym, a unikać ich słabości. Ale czy na pewno jest to możliwe? Czy jednak wszystko, co opisałem, nie wiąże się bardziej z niezmienną ludzką naturą niż z charakterem, który człowiek może kształtować? Myślę, że warto się nad tym zastanowić. A także warto pomyśleć, czy Ty, drogi czytelniku, nie jesteś po trosze romantyczny. komentarze (8)
Strona: 1/1
1 Dodaj nowy komentarzJesteś niezalogowany. Zaloguj się, jeśli nie chcesz aby komentarz był anonimowy.Dodawanie komentarzy: |
|